Po rozmowie z nowo poznaną waderą poszłyśmy do alfy. Nowa koleżanka okazała się fajną waderą, lecz trochę wybuchową, ale od czego jestem ja ?
Byłyśmy niedaleko jaskini alfy. W sumie, sama go dobrze nie znam, tylko parę razy go widziałam, aaale co tam. Wbiłyśmy do jaskini.
-HRUUUUUUUST! -zaczęłam się drzeć, a Mikasa złożyła uszy do tyłu.
Alfa wyszedł zza rogu.
-Hurst, nie Hrust. - powiedział bezinteresownie.Trochę był zły.
-Aaa... Hurst, to jest Mikasa, czy mogłaby dołączyć do watahy?- powiedziałam pchając ją w stronę alfy.
Po długich namowach i rozmowie z alfą, Mikasie udało się do nas dołączyć. Dowiedziałyśmy się także o festiwalu wiosennym, i że jestem odpowiedzialna za większość przygotowań. Yey!
Zaprowadziłam Mikasę do wolnej jaskini i zaczęłam z nią mówić na temat przygotowań.
(Mikasa?)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Margo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Margo. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 22 marca 2016
piątek, 11 marca 2016
Od Margo do Aoi'a
-A-ha! Mam Cię! - parsknęłam do wiewiórki, która próbowała uwolnić się z mojego uścisku - Jesteś taka słodziuuuutka! - pisnęłam, lekko ją dusząc. Ona tylko zaczęła się wyrywać bardziej. Pf! Chciałam się tylko pobawić.
-No nie patrz się tak na mnie! - wiewiórka wywaliła w moją stronę wielkie gały. Westchnęłam i wypuściłam ją, siadając i ziewając - Za grosz manier.
Zwierzątko uciekło najszybciej jak mogło. Za długo jestem sama, bo zaczęłam gadać do wiewiórek.
Nagle złapałam trop.
-Wiedziałam, ha! - pobiegłam w kierunku wyznaczonym przez mój nos, zostawiając niebieskie ślady na śniegu. ,,Ciekawe tylko, jak daleko od niej jestem! Co się mogło z nią stać? ".
Dobiegłam do ... no właśnie? Nawet nie potrafiłam określić gdzie. Po co ona tutaj przyszła? Podziwiać jakieś góry? Coś podejrzanego w tym było.
Poszłam dalej wzdłuż zapachu lecz urwał się. Już miałam się poddawać gdy zobaczyłam jakąś postać.
-Mmm .. -skradając się, zbliżyłam się do tajemniczego stwora, który okazał się być wilkiem. Pomachałam pociesznie ogonem.
-Nowe towarzystwo! -używając mocy elektryczności, z błyskiem pojawiłam się przed basiorem, który widząc mnie przed sobą, TROSZKĘ się zdziwił.
-HEJ! JestemMargo,wadera,wilczycaktóralubipoznawaćduuużoróżnychwilkówtakichjak TY! -powiedziałam super szybko, napierając na niego z dużym uśmiechem. Wilk usiadł, bo inaczej upadłabym na jego ehem, osobę.
-A teraz powiedz mi słodziaku, gdzie jest moja siostra. - powiedziałam poważnym tonem, jakbym miała zamiar zaraz go zabić.
Aoi? :D
-No nie patrz się tak na mnie! - wiewiórka wywaliła w moją stronę wielkie gały. Westchnęłam i wypuściłam ją, siadając i ziewając - Za grosz manier.
Zwierzątko uciekło najszybciej jak mogło. Za długo jestem sama, bo zaczęłam gadać do wiewiórek.
Nagle złapałam trop.
-Wiedziałam, ha! - pobiegłam w kierunku wyznaczonym przez mój nos, zostawiając niebieskie ślady na śniegu. ,,Ciekawe tylko, jak daleko od niej jestem! Co się mogło z nią stać? ".
Dobiegłam do ... no właśnie? Nawet nie potrafiłam określić gdzie. Po co ona tutaj przyszła? Podziwiać jakieś góry? Coś podejrzanego w tym było.
Poszłam dalej wzdłuż zapachu lecz urwał się. Już miałam się poddawać gdy zobaczyłam jakąś postać.
-Mmm .. -skradając się, zbliżyłam się do tajemniczego stwora, który okazał się być wilkiem. Pomachałam pociesznie ogonem.
-Nowe towarzystwo! -używając mocy elektryczności, z błyskiem pojawiłam się przed basiorem, który widząc mnie przed sobą, TROSZKĘ się zdziwił.
-HEJ! JestemMargo,wadera,wilczycaktóralubipoznawaćduuużoróżnychwilkówtakichjak TY! -powiedziałam super szybko, napierając na niego z dużym uśmiechem. Wilk usiadł, bo inaczej upadłabym na jego ehem, osobę.
-A teraz powiedz mi słodziaku, gdzie jest moja siostra. - powiedziałam poważnym tonem, jakbym miała zamiar zaraz go zabić.
Aoi? :D
środa, 9 marca 2016
Subskrybuj:
Posty (Atom)
